01.03.2015 Zaszczep w sobie chęć szczepienia


Marcowy shot miał opowiadać między innymi historię pastuszka Syfilisa. Jednak wobec pojawiających się złowróżbnych danych na temat ilości zachorowań na odrę trzeba wrócić do problemu szczepień ochronnych.odra_jest_bardziej_zarazliwa_niz_myslisz

 

odra dane

Zanim zajmiemy się obowiązkiem szczepień musimy odpowiedzieć sobie na jedno pytanie: Czy zdrowie jest tylko i wyłącznie dobrem prywatnym czy też ma walor dobra publicznego. Często aby odpowiedzieć na tak postawione pytanie korzysta się z nieskomplikowanej analogii ogrodu: jeśli ktoś uprawia atrakcyjny ogród przed swoim domem, mijające osoby będą czerpać korzyść z oglądania go, lecz pozostaje on prywatnym dobrem, którego głównym beneficjentem jest właściciel, który widzi jego większą część i jest w stanie spędzać w nim czas. W takim ujęciu zdrowie jest przede dobrem prywatnym. Z drugiej jednak strony nie do zakwestionowania jest pogląd, że uchronienie przed zarażeniem lub pomyślne leczenie korzystne dla konkretnej osoby zapewnia jednocześnie pozytywne efekty zewnętrzne dla innych, w postaci między innymi redukcji ryzyka infekcji.

Dobrze ten problem obrazuje przykład wspomnianych powyżej szczepień ochronnych. Zaszczepienie osoby przeciwko chorobie jest dobrem prywatnym, lecz ma ono efekt zewnętrzny. Ponieważ osoba nie zachoruje i tym samym nie przyczyni się do rozprzestrzeniania choroby, jest w tym efekt zewnętrzny – dobro publiczne, w postaci zmniejszonego ryzyka zarażenia.

Obowiązek szczepień ochronnych jest obowiązkiem, który budzi obecnie wiele kontrowersji. Powodem jest narastająca siła ruchów antyszczepionkowych lub jak też ich się określa proepidemików. Ta druga nazwa wskazuje do czego może doprowadzić nieposłuszeństwo obywatelskie co do nie poddawania dzieci szczepieniom należących do katalogu szczepień obowiązkowych. Warto w tym miejscu odnotować, że w uzasadnianiu postaw przeciwników szczepień dominuje dążenie do „ekologicznej” pieczy nad potomstwem.

proepidemicy_choroby_zakazne

Zwolennicy ruchu tzw. antyszczepionkowców bardzo często w swej argumentacji powołują się na publikację A.J. Wakefielda i 12 innych autorów, która ukazała się w 1998 r. w czasopiśmie „The Lancet”. A.J. Wakefield zawarł w niej wyniki badań dowodzących istnienie związku między podawaniem szczepionki MMR (skojarzona szczepionka przeciwko odrze, śwince i różyczce) a autyzmem u dzieci. Publikacja wywołała panikę, w efekcie wielu rodziców nie poddało swoich dzieci szczepieniom, co spowodowało wybuch lokalnych epidemii w Europie. Skalę oszustwa ujawnił B. Deer, który początkowo wytknął Wakefieldowi błędy metodologiczne, natomiast po prawie dziesięcioletnich badaniach epidemiologicznych okazało się, że wyniki zostały sfabrykowane. Prawdopodobnie miały być jednym z argumentów dla rodziców, którzy wytoczyli procesy o odszkodowanie producentom szczepionek. Wobec ujawnionych faktów w 2010 r. „The Lancet” wycofał artykuł A.J. Wakefielda jako nierzetelny, a on sam stracił prawo wykonywania zawodu lekarza.

grype_wywoluje_wirus_szczepienie_zapobiega

Przeciwnicy chętnie korzystają z jeszcze jednego argumentu, który w ich uznaniu wskazuje na „nielegalnośc” szczenień obowiązkowych. Idzie mianowicie o  charakter prawny Programu Szczepień Ochronnych, zwyczajowo okreslanego „kalendarzem szczepień”. Artykuł 17 ust. 11 ustawa z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi przewiduje, że Główny Inspektor Sanitarny ogłasza w dzienniku urzędowym ministra właściwego do spraw zdrowia w formie komunikatu Program Szczepień Ochronnych na dany rok. Program Szczepień Ochronnych jest opracowywany i aktualizowany co rok przez specjalistów z dziedziny epidemiologii, pediatrii i wakcynologii z uwzględnieniem sytuacji epidemiologicznej, istniejących i nowo pojawiających się zagrożeń ze strony chorób zakaźnych oraz osiągnięć nauki w zakresie bezpieczeństwa i skuteczności preparatów szczepionkowych. Świetnym przykładem obrazującym „eksplozję” nowoczesnej medycyny jest pojawienie się stosunkowo niedawno szczepionek przeciwko rotawirusom, pneumokokom, meningokokom. Dobrym przykładem wskazującym na postęp wiedzy będzie potrzeba przyjęcia dodatkowych dawek szczepionki, która jeszcze pięć lat wcześniej była podawana jednorazowo. Wreszcie z uwagi na eradykację ospy prawdziwej czy tyfusu zaniechano szczepień przeciwko tym chorobom. W tym stanie rzeczy powyżej wskazana metoda ustalania rodzajów szczepień daje gwarancję wykorzystania postępów medycyny oraz uwzględnia aktualną sytuację epidemiologiczną.

W odpowiedzi na zarzuty proepidemików warto podać, że zarówno w orzecznictwie, jak i w literaturze zgodnie przyjmuje się, iż komunikat o kalendarzu szczepień nie jest źródłem prawa. Obowiązek poddania się szczepieniom ochronnym nakłada ustawa, w której zawarta jest delegacja do wydania rozporządzenia. Są to źródła prawa w znaczeniu konstytucyjnym. Komunikat wydany przez Głównego Inspektora Sanitarnego normuje kwestie techniczne dotyczące między innymi wskazań medycznych do szczepienia przeciwko chorobom wskazanym w rozporządzeniu, czasu szczepienia oraz jakiego należy użyć specyfiku. Ta materia nie nadaje się do uregulowania ani ustawą, ani rozporządzeniem. Komunikat ma w istocie charakter czysto informacyjny – gdyby go nie było, wskazania pozostałyby takie same. Czym innym jest wykaz chorób podlegających rygorom ustawy, a czym innym wskazania i techniczne zasady podawania leków (szczepionek). Komunikat stanowi wykładnię aktualnego stanu wiedzy medycznej. Ma status zbliżony do rekomendacji medycznych, a tym nikt nie zarzuca, że nie należą do konstytucyjnego systemu źródeł prawa – nie muszą, bo system prawny do nich odsyła, analogicznie jak do innych reguł technicznych. Należy wyraźnie podkreślić, że jest to zrozumiałe, szczególnie jeśli uwzględni się dynamiczny rozwój chorób i tym samym różną i zmieniającą się sytuację epidemiologiczną.

Negatywnym następstwem rosnącej liczby dzieci nieszczepionych jest spadek odporności populacji powodujący narażenie na zachorowanie osób, które nie mogą być szczepione. Okoliczności te stwarzają realne zagrożenie dla zdrowia publicznego, ponieważ mogą doprowadzić do wybuchu epidemii.

chroniona_przed_chorobami_zakaznymi_dzieki_odpornosci_zbiorowej_anna-maria

Z istoty szczepienia ochronnego, definiowanego jako podanie szczepionki przeciw chorobie zakaźnej w celu sztucznego uodpornienia przeciwko tej chorobie, wynika, iż szczepienia mają przeciwdziałać powstaniu choroby, przez co wpisują się w ciąg działań profilaktycznych mających na celu zapobieganie chorobom zakaźnym.

ospa_szczepienia_przeciwnicy_szczepien

Stanowią one gwarancję ochrony zdrowia i życia jednostki, a przez to całej populacji. Nie ulega zatem wątpliwości, że są jedyną skuteczną metodą zapobiegania występowaniu chorób zakaźnych, często o ciężkim przebiegu, z dużym ryzykiem poważnych powikłań zdrowotnych.

dziecko_chorujace_na_prawdziwa_chorobe_zakazna

Konkluzją niech będzie oczywiste stwierdzenie, że tolerowanie sytuacji sprzecznej z prawem lub cofanie się pod naciskiem publicznym jest nie do zaakceptowania. Dlatego w tym przypadku szczególnego znaczenia nabiera pogląd H. Barreau: „Państwo demokratyczne może przyjąć również pewne cechy państwa totalitarnego, jeśli obywatele nie uzbroją się w moralność o charakterze uniwersalnym aby zapewnić zawsze i wszędzie poszanowanie życia ludzkiego”.

parasolka_nie_daje_pewnosci_szcepienia_nie_daja_pewnosci_zakazac_szczepien